Wśród wielu freelancerów pokutuje przekonanie, że będąc "na swoim" posiada się wielu szefów nad sobą – klientów. Poza tym zapewne nie raz słyszałeś gdzieś "Klient nasz pan". O tuż nie, klient nie jest szefem.

Dlaczego tak uważam? Z kilku powodów.

Szefa możesz mieć tylko jednego, klientów wielu

Pracując na etat w jakiejkolwiek firmie masz nad sobą szefa. Niezależnie czy to jest właściciel firmy, dyrektor, czy kierownik. Przed nim odpowiadasz i wykonujesz jego polecenia – nawet te najgłupsze. Jeżeli nie znosisz swojego szefa pozostają tylko dwa wyjścia – zrezygnować z pracy albo męczyć się.

Inaczej jest z klientami. Zazwyczaj posiadasz ich wielu. Jeżeli trafi się jakiś wkurzający i nie chcesz z nim współpracować możesz po prostu zrezygnować ze współpracy. Po pewnym czasie trafi się kolejny klient, który wypełni lukę.

Ty i klient jesteście partnerami

Zdrowe relacje biznesowe opierają się na partnerstwie. Klient nie jest Twoim panem. Czasy niewolnictwa dawno minęły (przynajmniej w Polsce)… Nie musisz się godzić na wszystko co oczekuje od Ciebie klient.

Jeżeli klient wymaga zbyt wiele i nie ma możliwości dojścia do porozumienia nic nie stoi na przeszkodzie, by skończyć współpracę, a nawet jest to wskazane. Dla Twojego zdrowia psychicznego.

Dzięki temu, że masz wielu klientów rezygnacja jednego z nich zazwyczaj nie wpłynie negatywnie na Twoją pracę.

Klient daje większą swobodę

W większości przypadków klient zwraca się do Ciebie jako specjalisty w danej dziedzinie. Niezależnie czy jesteś grafikiem, programistą, copywriterem czy kimkolwiek innym. Klienta nie interesuje w jaki sposób coś robisz. Jego interesuje końcowy efekt – czy twoja usługa pomoże mu osiągnąć zamierzony cel.

Oczywiście zdarzają się klienci próbujący "szefować" i narzucający sposób pracy. W takich sytuacjach po prostu warto skończyć współpracę.

Z szefem jest inaczej. Często wtrąca się do sposobu pracy i próbuje pokazać, ze "on wie lepiej". W końcu trzeba jakoś podbudować swoje EGO :)

W swojej pracy podchodzę do klienta jako partnera biznesowego. Dzięki temu mogę pracować po swojemu. Nikt mi nie narzuca w jaki sposób mam coś robić.

Co sądzisz o wpisie?

BeżnadziejnySłabyŚredniDobryBardzo dobry (1 głosów, średnia ocen: 5,00 z 5)
Loading...

Komentarze z Facebooka

Skomentuj