Każdy z nas kilka razy w swoim życiu wpada na "genialny pomysł. Tylko że idea to dopiero początek. Co z pomysłem zrobić dalej?

1. Spisz pomysł i poczekaj kilka dni

Genialne (i głupie) pomysły pojawiają się niespodziewanie. Nie da się wymyślić czegoś na siłę. Często potrzeba do tego odpowiednich czynników zewnętrznych (cisza, spokój, inspiracja), jak i wewnętrznych (brak stresu, brak zmęczenia).

Jeżeli przyjdzie Tobie jakiś pomysł na nową firmę albo produkt najlepiej go zapisz na kartce lub w komputerze. Spisując wszystko łatwiej uporządkować myśli. Po spisaniu wszystkiego najlepiej odczekać te kilka dni. Ponowna analiza pomysłu z perspektywy czasu pozwoli bardziej obiektywnie go ocenić.

Analiza "na gorąco" jest bez sensu. Pod wpływem euforii widzimy wszystko w bardziej kolorowych barw niż są w rzeczywistości.

2. Analiza rynku

Czy ktoś już oferuje taki produkt? Jakie ma ceny? Jakie jest zapotrzebowanie na daną rzecz lub usługę? Są to podstawowe pytania jakie musisz sobie zadać. Musisz sprawdzić, czy ktoś już wcześniej nie wpadł na taki sam pomysł jak ty. Jeżeli twój pomysł nie jest innowacyjny (bo wcale nie musi taki być), może istnieje jedna wyjątkowa cecha jaką możesz się promować?

Analizować rynek trzeba dwojako. Nie wystarczy popatrzeć co oferuje konkurencja. Trzeba także sprawdzić czego oczekują potencjalni klienci. Jeżeli jakiś rynek jest niszowy to może nie dlatego, że nikt na to nie wpadł wcześniej. Może po prostu nie ma zapotrzebowania na dany produkt?

3. Stwórz prosty biznesplan

Ten punkt jest ściśle powiązany z poprzednim. Analizując rynek zapisz sobie informacje takie jak:

  • Ceny konkurencji
  • Ilość i jakość konkurencji na obszarze działania
  • Koszty produktu lub usługi
  • Ilość potencjalnych klientów

Zbieranie powyższych danych jest żmudne, ale pozwolą ci odpowiedzieć na 2 podstawowe pytania. Czy to się opłaca? Ile mogę na tym zarobić?

3. Zacznij działać!

Jest to najważniejszy etap. Jeżeli uważasz, że twoja koncepcja jest słuszna, analiza rynku to potwierdza… trzeba zacząć działać. Wiele pomysłów jest zmarnowanych tylko dlatego, że ktoś bał się ryzyka i porażki.

Żaden pomysł w początkowej fazie nie jest pewien. Każde działanie jest obarczone pewnym ryzykiem. Jeżeli ewentualne straty w wypadku niepowodzenia są do zaakceptowania, moim zdaniem warto zaryzykować.

Jeżeli pomysł nie wypali zawsze są inne korzyści z porażkiBez próby realizacji nic samo się nie zrobi.

Co sądzisz o wpisie?

BeżnadziejnySłabyŚredniDobryBardzo dobry (Brak ocen, bądź pierwszy!)
Loading...

Komentarze z Facebooka

Skomentuj