Zakładając własną firmę człowiek ma wiele spraw na głowie. Urzędy, podatki, marketing, szukanie współpracowników i tak dalej i tak dalej. Długo by wymieniać :) W trakcie tego zawirowania w życiu warto pamiętać o jednym szczególe. O dacie rozpoczęcia działalności gospodarczej. Ten jeden niuans może kosztować 500 zł.

Początkujący przedsiębiorca a ZUS

Każdy przedsiębiorca w Polsce musi opłacać składki ZUS. Nasze państwo jest tak bardzo wspaniałomyślne i postanowiło ulżyć w tej niedoli początkującym przedsiębiorcom. Przez pierwsze 2 lata prowadzenia firmy płaci się ulgowe składki emerytalne i rentowe. Daje to oszczędność około 500 zł miesięcznie.

Kto ma prawo do małego ZUSu?

Przedsiębiorcy, którzy:

  • Nie prowadzili innej działalności w ciągu ostatnich 5 lat.
  • Nie współpracują z byłym pracodawcą (dla którego pracowali w bieżącym lub poprzednim roku) w zakresie pokrywającym się z obowiązkami na etacie.

No i w czym problem?

Czytając wpis zapewne zastanawiasz się co ma data rozpoczęcia działalności do składek ZUS? Już wyjaśniam :)

Niższy ZUS można regulować przez pełne 24 miesiące kalendarzowe. Słowo „pełne” jest kluczowe. Wystarczy, że przedsiębiorca nie zarejestruje firmy pierwszego dnia miesiąca, a wspomniane 24 miesiące małego ZUSu rozpoczynają swój bieg dopiero w miesiącu następnym. Tak więc w praktyce płaci się niższy ZUS przez 25 miesięcy, co daje ok. 500 zł oszczędności. Wystarczy wystartować z firmą drugiego dnia miesiąca :)

Przykład

  1. Jeżeli założyłbym firmę 1. lipca 2013 roku, pierwszy duży ZUS zapłaciłbym za lipiec 2015 roku.
  2. Wiedząc już o tym detalu formalnie działalność rozpocząłem 4. lipca 2013 roku i pierwszy duży ZUS zapłaciłem dopiero za sierpień 2015 roku.

Podsumowując, nie zakładaj nigdy firmy pierwszego dnia miesiąca. W tym wypadku jeden dzień zwłoki pozwoli zaoszczędzić 500 zł :)

Co sądzisz o wpisie?

BeżnadziejnySłabyŚredniDobryBardzo dobry (1 głosów, średnia ocen: 5,00 z 5)
Loading...

Komentarze z Facebooka

Komentarze do artykułu

Skomentuj